Andrzej "BOBO" Bobowski

Król "Polskich kibiców"

Stadion X-lecia

Na St. X lecia rozegrano 25 meczy międzypaństwowych, ja byłem na 24 spotkaniach, podobnie jak podczas M.Ś w 1998 i 2002. W Niemczech chcę zobaczyc 25 spotkan.
WYKAZ OBEJRZANYCH SPOTKAŃ PIŁKARSKICH REPREZENTACJI POLSKI

W LATACH / 1956 - 1983 /

Rozgrywanych na stadionie X lecia.

01 1T 1956r. 28.10. POL - NOR 5:3 4 * E. Pol trener R. Koncewicz
02 2T 1957r. 19.05. POL - TUR 0:1
03 1e MS 03.11. POL - FIN 4:0 2 * L. Brychczy trener T. Forył
04 3T 01.06. POL - SCO 1:2 debiut - M. Nowara trener A. Niemiec
05 4T 30.08. POL - ROM 2:3 2 * E. Pol deb. Trener. Jean Prouff /fr./
06 5T 1960r. 28.09. POL - FRA 2:2 pożeg. M. Norkowski, J. Prouff
07 6T 1961r. 21.05. POL - ZSR 1:0 trener R. Koncewicz
08 7T 1962r. 23.05 POL - BEL 2:0 pożeg. J. Wozniak
09 8T 1963r. 22.05. POL - GRE 4:0 2 * L. Brychczy, J. Gałeczka
10 9T 1964r. 13.09. POL - CZE 2:1 2 * E. Pol
11 2e Mś 1965r. 18.04. POL - ITA 0:0
12 1e ME 1967r 17.09. POL - FRA 1:4 trener M. Matyas
13 10T 20.06.68r POL - BRA 3:6 1 * Blaut, Sadek, Żmijewski. 2*Rivelino,Tostao.
1 * Natal,Jairzinho. Spotkanie po 30 latach Leonidasa i Szczepaniaka.poż. Gmocha


14 3e MŚ 09.11. POL - BUL 3:0 poż.. Żmijewskiego. 50-lecie PZPN
15 11T 1970r.02.09. POL - DEN 5:0 debiut J. Wyrobek
16 2e ME 1971r. 10.10 . POL - GER 1:3 debiut J. Tomaszewski, ost. gra S. Oślizło
6 mecz trenera - selekcjonera Kazimierza Górskiego.

17 1e Ol. 1972r. 07.05. POL - BUL 3:0 2 * Banał, 1 * Marks.
18 12T 13.05. POL - JUG 2:2
19 13T 1974r. 15.05. POL - GRE 2: ostatnii mecz przed MŚ-74
20 3e ME 26.10. POL - ITA 0:0
21 4e MŚ 31.10. POL - CYP 5:0
22 14T 1978 26.04. POL - BUL 1:0 poż. występ Wawrowskiego

XI ( 1 ) CAMPEONATO MUNDIAL DE FUTBOL FIFA WORLD CUP 1978 ARGENTINA-78 / 1-25.06.1978r. / 23 15T 29.08. POL - RUM 3:0

IV (VI) ( 1 ) CHAMPIONNAT diEUROPE de FOOTBALL-COUPE HENRI DELAUNAY ITALIA EURO -80/ 11-22.06.1980r. /
W dniu meczu 22.06.80r. POL - IRK 3:0 byłem na EURO 80.

XII ( 2 ) COPA MUNDIAL FIFA FIFA WORLD CUP 1982 ESPANA '82/ 13.06.-11.07. /
24 4e ME 1983r. 17.04. POL - FIN 1:1

XIII ( 3 ) COPA DEL MUNDO FIFA WORLD CUP 1986 MEXICO 86 /31.05.-29.06/

VI (VIII) ( 2 ) CHAMPIONNAT de EUROPE de FOOTB.COUPE HENRI DELAUNAY EUROPEAN CHAMPIONSHIP - UEFA 88

/10.-25.06/ EURO 88

XIV ( 4 ) COPPA DEL MONDO FIFA WORLD CUP 1990 ITALIA 90 / 08.06.-08.07. /

XV ( 5 ) FIFA WORLD CUP - 1994 USA 94 / 17.06.-17.07 / /bez udziału Polaków/

UEFA ( 3 ) EURO 96 ENGLAND /08.06.-30.06/ / bez udziału Polaków /

FIFA XVI ( 6 ) COUPE DU MONDE 1998 FRANCE 98 /10.06-12.07./ / bez udziału Polaków /

UEFA ( 4 ) EURO 2000 / 10.06.-02.07./ / bez udziału Polaków /

( 1 ) IGRZYSKA OLIMPIJSKIE SYDNEY 2000 / 15.09.-01.10 /

XVII ( 7 ) FIFA WORLD CUP 2002 KOREA JAPAN 2002 / 31.05. - 30.06.02. /

RYWALE BIAŁO CZERWONYCH

/ 1956 - 2000 / - / 2001 -

Mecze zwycięstwa remisy porażki gole

Sp. Towarzyskie Razem 15 09 02 04 37: 20
Sp. El. do M. Ś. Razem 04 03 01 00 12: 00
Sp. El. do M.E. Razem 04 00 02 02 03: 08
Sp. El. do Ol. Razem 01 01 00 00 03: 00
Razem 24 13 05 06 55:28

ZESTAWIENIE Obejrzanych reprezentacji w meczach z Polską w latach / 1956 - 1983 /-

BUL, * 3, GRE, FIN, FRA, ITA, RUM. * 2, BEL, BRA, CSR, CYP, DEN, JUG, NOR, RFN, SCO, TUR, ZSR. * 1.
Reprezentacji 17

Przez ponad ćwierć wieku reprezentacyjnym obiektem Warszawy, ba Polski był Stadion Dziesięciolecia. Zbudowany na wysypisku w rekordowo szybkim czasie z okazji odbywającego się w Warszawie światowego Festiwalu Młodzieży, oraz Międzynarodowych Igrzysk Sportowych w 1955 roku. Pierwszy stutysięcznik w Polsce, duma stolicy, wizytówka socjalizmu, z czasem mało praktyczny, a ostatnio największy bazar Europy.

W okresie swej świetności gromadził całą śmietankę ówczesnej Warszawy.

Premiera Stadionu "X - lecia" oraz mecz międzypaństwowy Polska - Norwegia zostały rozpoczęte w samo południe przy pięknej pogodzie w dniu 28.10.56r. i zbiegła się z moim debiutem kibicowania 'biało-czerwonym'. Radość moja była tym większa ze ponad połowś zespołu stanowili zawodnicy CWKS którego od roku zostałem fanem. Bohaterem spotkania był Ernest Pol który strzelił 4 gole uzyskując przy okazji 3 gole w jednej połowie. Zwycięstwo to było wodą na młyn zachodzących przemian w Polsce, po sławnym "Październiku". Kibiców ogarnął szał tym bardziej ze od dawna nie odnosiliśmy sukcesu. Warszawa autentycznie się bawiła. Pierwszym chyba meczem rozgrywanym na murawie stadiony nie licząc "harców" podczas Festiwalu, było spotkanie w dniu 22 lipca 1955 roku pomiędzy reprezentacją Stalinogrodu / Katowicami/ a Warszawą, zakończonego zwycięstwem gości. Ciekawostką jest fakt iż premierowego gola zdobywa Czesław Ciupa z Polonii Bytom późniejszy długoletni zawodnik CWKS "Legii" Warszawa.

Dla równowagi rok później podczas premiery stadionu Śląskiego pierwszego gola strzela legionista Jerzy Wozniak pakując go do własnej bramki w mecz z NRD.

Ostatnim meczem międzypaństwowym w piłce nożnej było spotkanie pomiędzy reprezentacją Polski a Finlandią zakończone remisem bramkowym 1:1, w dniu 17 kwietnia 1983 roku. Oba gole strzelili Polacy, z tym ze Paweł Janas do własnej bramki. Było to 25 spotkanie rozegrane na płycie tego stutysięcznika i jak na razie ostatnie. Mnie do wyrównania tego rekordu zabrakło jednego meczu, w dniu tym na stadionie Olimpijskim w Rzymie oglądałem finałowe spotkanie w Mistrzostwach Europy pomiędzy Niemcami a Belgią w dniu 22 czerwca 1980 roku.

Podczas tych 25 meczy Polacy rozegrali 16 spotkań towarzyskich, po 4 mecze w eliminacjach, do mistrzostw świata i Europy a 1 mecz do Igrzysk Olimpijskich.

Najwięcej spotkań, 3 rozgrywamy z Bułgarią, wszystkie zwycięskie. Największy ciężar gatunkowy miało spotkanie w dniu 7 maja 1972 roku rozgrywane w ramach eliminacji do Igrzysk Olimpijskich, Monachium "72. Spotkanie to miało być i było rewanżem za Starą Zagorą gdzie sądzia rumuński Padureanu usunąć z boiska kapitana naszej reprezentacji Włodzimierza Lubańskiego, po latach okazało się ze słusznie Zwycięstwo( 3:0 ) to, po remisie naszych rywali z Hiszpanami dało nam w konsekwencji awans olimpijski oraz dało szansę wywalczenia złota i srebra na Igrzyskach oraz brązowego medalu i 3 miejsca na świecie, przez ekipę Kazimierza Górskiego. W 14 - tym kolejnym spotkaniu a 3 w ramach eliminacji do mistrzostw świata Polacy na pocieszenie wygrywają 3:0 z Bułgarią, którzy pomimo porażki awansowali do Meksyku "70. Pożegnanie z eliminacjami w ramach obchodów 50 lecia PZPN oglądał jako gość honorowy prezydent FIFA " Anglik Stanley Rous. W eliminacjach dwukrotnie spotykamy się reprezentacją Włoch remisując 0:0 raz do M.Ś.i raz Europy. Dwa razy potykaliśmy się z Francją późniejszym mistrzem świata i Europy nie odnosząc zwycięstwa. W pierwszym pojedynku mecz z Francją prowadzić naszą reprezentację trenujący naszą drużynę trener Francuzki - Jean Prouff, który zaraz po meczu odleciał z ekipę rywali do Paryża. Drugie spotkanie pod wodzą Michała Matyasa zakończyło się naszą porażką 1:4.

W 10 meczu towarzyskim a 13 kolejnym przezywałem a zemną pełny stadion sympatyków piłki kopanej historyczną a zarazem pierwszą wizytę reprezentacji Brazylii a w jej składzie Roberto Rivelino strzelca 2 goli, którego osobiście poznaje w Rosario na M.Ś."78 E Argentynie przed meczem z gospodarzami mistrzostw. Jak przystało na "profesorów futbolu" wygrali z Polską 6:3. Jednego gola dla polskiej reprezentacji strzelił Janusz Zmijewski w iście brazylijskim brazylijskim stylu. A wszystko to działo się na 4 dni przed moim wyjazdem do pracy w CSRS w czerwcu 1968r a na dwa miesiące przed wkroczeniem do nich wojsk Układu Warszawskiego. Mecz z ZSRR w 1960 roku oglądałem w mundurze lotniczym będąc na przepustce. Podobnie jak w 1957 roku w Chorzowie zwycięstwo odnieśli polscy piłkarze tym razem 1:0. Publiczność zwycięstwo jak 3 lata wcześniej przyjęła chóralnym " Sto lat", co na tym stadionie stawało się tradycją po wspaniałych sukcesach lekkoatletów czy kolarzy.

W okresie świetności Wunderteamu, gdy lekka atletyka była sportem numer jeden, na mecze z Niemcami, Wielką Brytanią, Rosjanami, Francją czy zawodnikami z USA na mecze chodziła cała śmietanka warszawska. Mecze te, czy trójmecze, stawały się epopeją . Z ciągały na zawody zawsze nadkomplet widzów. Meczami tymi żyła cała Polska. Do dzisiaj ma się przed oczyma fantastyczne biegi naszych biegaczy na 100 -Foik, 400 -Badeski, 800 m "Orywał , Makomaski, czy biegi długie i z przeszkodami - Chromik, Krzyszkowiak, gdy padały rekordy świata, Europy albo rekordy życiowe. Edmund Piątkowski tzw. " biały anioł " wstrząsnął stadionem ustanawiając fantastyczny rekord świata w rzucie dyskiem ( 59,91 m)

Do czasu zbudowania własnego stadionu przez Gwardią przy ulicy Racławickiej, popularne wówczas "harpagony" rozgrywały również swoje mecze w I lidze na boisku stadionu X lecia. Na Błoniach przy stadionie rozgrywane były rok rocznie turnieje piąkarskie tzw. " Złota Syrenka" słdziowane społecznie przez adeptów sędziowskich. Wracając czasami wspomnieniami do przeżył z różnymi przygodami na zawodach lub odbywających się tam imprezach, to łza się w oku kręci. Stadion ten czasami służył i celom politycznym podczas ogólnopolskich dożynek a ostatnio i handlu zagranicznego stając się największym współczesnym bazarem Europy.

DEBATA / Za EURO 2012, Przeciw REANIMACJI TRUPA.

LIST OTWARTY. WARSZAWA. 26.05.07r.

W dniu 25.05.2007 r. przysłuchiwałem się _Debacie o Euro 2012_ zorganizowanej przez DZIENNIK i TVP2 a zapowiadanej już od dwóch dni w/w gazecie. Tematem debaty był problem _Czy Polska może strącić (przegrać) Mistrzostwa Europy 2012 ?_ W krótkiej debacie nie zdążono omówić nawet 1/3 problemów poruszanych na łamach Waszego dziennika. Jedynym sukcesem powyższej debaty były deklaracje złożone przez Premiera Jarosława Kaczynskiego oraz przewodniczącego największej partii opozycyjnej Donalda Tuska, ze w sprawach EURO_2012 będą mówili jednym głosem i dążyli do bezproblemowej realizacji, ułatwiając powstawanie szybkich i dobrych ustaw, które nie będą przeszkadzały w realizacji planowanych inwestycji. Mam taką nadzieje, a zemną chyba wszyscy kibice, sympatycy piłki nożnej w Polsce, ze Jarosław Kaczynski i Donald Tusk wraz ze swoimi partiami zagrają w jednej drużynie, której na imię _KLUB EURO 2012_, a przyłączą się do Nich członkowie innych ugrupowań, którym na sercu leży dobro _Polskiej piłki nożnej_, abyśmy przed Europą nie dali ciała. jak to jest z lustracją, ze niby wszyscy są za, ale każdy ma inny pomysł na jej przeprowadzenie.

Idąc na to spotkanie oczekiwałem merytorycznej dyskusji min. odnośnie STADIONOW i całego zaplecza z tym związanego lub ewentualnych rozmów kuluarowych po zakończeniu oficjalnej debaty. Szczególnie zainteresowany byłem i jestem STADIONEM NARODOWYM, który zaplanowano zbudować na miejscu stadionu X-lecia w Warszawie. Ponieważ całym sercem jestem _Za EURO _ 12_, ale już nie koniecznie aby stadion NARODOWY budować w miejscu starego, ponieważ jest to tak, jakby go budować na wulkanie, nie znając dnia ani godziny erupcji. Czyżby zawsze Polak musiał się uczyć na błędach?? Dopóki jeszcze jest to wszystko w fazie projektu, lub założeń projektowych, oraz nie rozpoczęto robot, warto chyba jeszcze raz przedyskutować, przedebatować, budować czy nie budować na zglizszach starego stadionu, czy lepiej przenieś tę inwestycje teraz, nie topiąc niepotrzebnych milionów, ba miliardów złotych, w chwili gdy prawie codziennie jakąś grupa niezadowolonego społeczeństwa walczy o podwyżkę. Niektóre grupy społeczne walczą o parę zł, jak kolejarze, emeryci czy pielęgniarki, inne o setki, jak lekarze, czy górnicy itd. W przypadku reanimacji stadionu X-lecia może dojść do zmarnowania grubych milionów, ba miliardów, gdyby się okazało ze pod zwałami ziemi i gruzu natrafi się na stare zasypane bajora. nie wspomnę już o niewybuchach.

Tymczasem w dzielnicy BIAŁOŁĘKA już chyba od 7 lat jest teren, jakby przeznaczony na NARODOWE CENTRUM SPORTU, na którym można by było pomieścić nie tylko stadion z całym zapleczem i infrastrukturą ale również i park o charakterze sportowym, z polem golfowym, czy ścieżkami zdrowia, nie mylić z ZOMO. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, ze do prac inwestycyjnych można przystąpić z marszu a i koszty by były o wiele mniejsze. Jedyną przeszkodą na dziś, jaką widzę, jest strach osób odpowiedzialnych za tę inwestycje. Wszędzie słyszę, z kim nie rozmawiam, ze jest to sprawa nie do ruszenia, w domyśle dając mi do zrozumienia, ze Pan Premier podjętych decyzji nie cofa, a myślę ze sprawa jest warta analizy pod względem kosztów i wybrania mniejszego ryzyka. Tym bardziej ze ma być budowany most północny łączący Bielany z Bialoleka, autostrada Berlin-Warszawa-Moskwa. a w Modlinie budowane lotnisko. Wystarczy przeprojektować most na dwupoziomowy i przepuścić nim metro od Młocin do samego stadionu na Białołece, a nawet połączyć je nitką Praską o ile by była budowana. Prace na Białołęce byłyby nie odczuwalne dla większości mieszkańców Warszawy, czego nie można powiedzieć przy reanimacji trupa. Centrum Warszawy ciągle by było w korku.

Budując NARODOWE CENTRUM SPORTU należy myśleć o obiekcie czysto piłkarskim, nie siląc się przy okazji na obiekt uniwersalny z bieżniami do lekkoatletyki, licząc na to ze w przyszłości MKOL przyzna Warszawie organizacje Olimpiady. Wybudujmy taki obiekt który będzie zarabiał na siebie, nie jak to było ze stadionem X-lecia ,który właściwie zbudowany był na V Światowy Festiwal Młodzieży oraz uroczystości propagandowe, min. dożynki. Odbyło się na nim 25 międzynarodowych meczy piłkarskich, z niezapomnianym spotkaniem z Brazylia 3:6, czy kilkanaście mityngów lekkoatletycznych, memoriałów im. Janusza Kusocinskiego oraz Wyścigów Pokoju. Jednym słowem, niewypał. Na pewno trzeba kupcom zdecydowanie zaproponować zmianę lokalizacji np. przy ul. Instalatorów na Ochocie obecnie Włochy. Teren zaś na którym jest stadion X-lecia wystawić na licytacje. Planowana hala i basen olimpijski przy nowobudowanym stadionie, wybudować ale na terenie SKRY Warszawa oraz zmodernizować stadion lekkoatletyczny do planowanych mityngów. Wilk będzie syty i owca cała. Teren stadionu X-lecia jest za mały by podołać wymogom bezpieczeństwa UEFA, zwłaszcza gdy chodzi o strefy przystadionowe dla kibiców tzn. turystów, strefy dla kibiców z biletami, wraz z drogami ewakuacyjnymi do stadionu i sektorów oraz policji i ERKI. Ponad to potrzebne są strefy kontroli biletów oraz przedstadionowe z dojściami do poszczególnych sektorów i drogi ewakuacyjne. Pamiętać należy również o parkingach, miejscach postojowych, drogach dojazdowych wielopasmowych itd. To samo dotyczy nowoczesnego kompleksu centrum prasowego, obiektów sportowo rekreacyjnych, hoteli, restauracji, jadłodajni, przychodni lekarskich z odnową biologiczna i hydroterapia, itd. Kibice przyjadą tu z całej Europy, by zabawić się, pośpiewać, potańczyć , dobrze zjeść i to wszystko powinno być w jednym miejscu, dla ich i mieszkańców bezpieczeństwa. O ile list ten nie przekona naszych decydentów, to niech się dzieje wola nieba........, samo życie to zweryfikuje. Ze zgrozą przeczytałem w sobotnim wydaniu dziennika, ze znaleźliby się zwolennicy pożegnania staruszka, nie zdając sobie sprawy ze samo przygotowanie stadionu pod względem bezpieczeństwa wymagałoby poniesienia sporych kosztów. Zwłaszcza ze część społeczeństwa wiąże koniec z końcem.

Pisząc ten list otwarty chcę w ten sposób włączyć się w debatę o EURO ' 2012 ponieważ leży mi na sercu dobro polskiej piłki nożnej, dla której bezinteresownie poświęciłem ponad 33 lata swojego życia i czynie to nadal, nigdy nie pytając co mogę mięć z tego, a tylko co mogę dla "niej" zrobić, tym bardziej ze już zobaczyłem na własne oczy cztery turnieje o mistrzostwo EUROPY a na nich 42 mecze. Znając atmosferę i smak poprzednich mistrzostw nie chciałbym się wstydzić ze organizacyjnie niedociągnięcia. Ponad to przepracowałem w budownictwie ponad 40 lat, w tym również sportowym oraz bywałem na tylu stadionach, ze mam chyba mandat, ażeby zabrać głos w temacie czy "reanimować trupa". Myślę ze lepiej parę razy się zastanowić podejmując dyskusje, debaty, niz. podejmować pochopne decyzje.

Pozostaje ze sportowym pozdrowieniem.
Andrzej BOBO Bobowski
KRÓL POLSKICH KIBICÓW.