Andrzej "BOBO" Bobowski

Król "Polskich kibiców"

Korea i Japonia 2002

KOREA / JAPAN 2002 31.05. - 30.06.2002.
XVII /7/ FIFA-WELTPOKAL /32 zespoły

I RUNDA

Grupa A 31.05.02. FRA - SEN 0:1 (0:1) Seoul Stade World Cup/opening/

Grupa A 01.06.02. URU - DEN 1:2 (0:1) Ulsam Stade Munsu Football

Grupa B 02.06.02. ESP - SLO 3: (1:0) Gwangju Stade World Cup

Grupa C 03.06.02. BRA - TUR 2:1 (0:0) Ulsam Stade Munsu Football

Grupa D 04.06.02. KOR - POL 2:0 (1:0) Busan Stade Sports Complex Main

Grupa D 05.06.02. USA - POR 3:2 (3:1) Suwon Stede World Cup

Grupa A 06.06.02. FRA - URGG 0:0 Deagu Stade Sports Complex

Grupa B 07.06.02. ESP - PAR 3:1 (1:0) Jeonju*Stade World Cup

Grupa B 08.06.02. RPA - SLO 1:0 (1:0) Deagu*Stade Sports Complex

Grupa C 09.06.02. COS - TUR 1:1 (0:0) Incheon Stade Munhak

Grupa D 10.06.02. POR - POL 4:0 (1:0) Jeonju Stade World Cup

Grupa A 11.06.02. DEN - FRA 2:0 (1:0) Jncheon Stade Munhak

Grupa B 12.06.02. RPA - ESP 2:3 (1:2) Daejeon Stade World Cup

Grupa C 13.06.02. COS - BRA 2:5 (1:3) Suwon Stade World Cup

Grupa D 14.06.02. POL - USA 3:1 (2:0) Daejeon Stadee World Cup

II RUNDA

1/8 Finału

15.06.98. GER - PAR 1:0 (0:0) Seoqwipo Stade Jeju World Cup

16.06.98. ESP - IRL 1:1 (1:0) (pen 3:2) Suwon Stade World Cup

17.06.98. MEX - USA 0:2 (0:1) Jeonju Stade World Cup

18.06.98. COR - ITA 2:1 (0:1) (1:0) gold gol Daejeon*St.World Cup.

1/4 Finału

21.06.02. GER - USA 1:0 (1:0). Ulsam Stade Munsu Football

22.06.02. ESP - KOR 0:0 (0:0) (pen 3:5) Gwangju St. World Cup

1/2 Finału

25.06.02. GER - KOR 1:0 (0:0) Seoul Stade World Cup

26.06.02. BRA - TUR 1:0 (0:0) Saitama

3 i 4 miejsce

29.06.02. KOR - TUR

FINAŁ

30.06.02. GER - BRA 0:2 (0:2) Yokohama


Zestawienie obejrzanych meczy w I Rundzie i w strefie finałowej 15 + 9 = 24

Zestawienie obejrzanych reprezentacji ESP * 5, BRA, KOR, GER. USA * 4,

FRA, TUR, POL * 3, DEN, URG, SLO, PAR, RPA, COS, POR * 2

SEN, IRL, ITA, MEX * 1

PRZYGODY Z WIĄZANE Z WORLD CUP KOREA / JAPONIA 2002
XX wiek zakończyłem zaliczeniem dwóch wielkich imprez - Mistrzostw Europy w piłce nożnej Belgia / Holandia 2000 oraz Igrzysk Olimpijskich - Sydney 2000. Po szczęśliwym losowaniu w eliminacjach do M.Ś. 2002 reprezentacja Polski rozpoczęła od niespodziewanego ale zasłużonego zwycięstwa nad faworytem grupowym Ukrainą na wyjeździe. Gdy w XXI wieku dwukrotnie wygraliśmy z Norwegią w Oslo 3:2 a w Chorzowie 3:0 piłkarze zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie i awans do M.Ś. 2002. Niewiadomą było miejsce gdzie będziemy grali w Korei czy Japonii, przyszli rywale oraz forma naszej reprezentacji. Moja przygoda z reprezentacją Polski trwa od roku 1956 Pierwszy mecz międzypaństwowy rozgrywany na stadionie X lecia w Warszawie był również moim debiutem w roli fana biało _ czerwonych. Premierowe spotkanie z reprezentacją rozpocząłem 28 października 1956 roku od zwycięskiego meczu z Norwegią 5:3 w którym Ernest Pol strzelił rywalowi 4 gole - wymarzony debiut. . W XXI wiek wszedłem ponownie zwycięskim meczem z Norwegią 3:2. Mecz w Oslo był moim 150 spotkaniem. Na obejrzenie tych 150 spotkań ( od Norwegii w Warszawie do Norwegii w Oslo ) potrzebowałem 45 lat życia. Rok 2001 był rokiem eliminacji grupowych do M.Ś. Korea / Japonia 2002. Po wygranych eliminacjach i rozlosowaniu rywali okazało się ze pierwszy mecz rozegramy z gospodarzem mistrzostw Koreą miało to być mój 160 mecz z reprezentacją. Rok 2002 miał być rokiem odnowy polskiej piłki nożnej, tym bardziej że na awans do finałów czekaliśmy aż 16 lat. Okazało się jednak ze szybki awans w eliminacjach z tępił naszą czujność a i reprezentanci uwierzyli w swoją wielkość, co przy braku dopływu świeżej krwi i rywalizacji oraz błędach w przygotowaniach okazało się nie wystarczające na naszych rywali.

Koreańczycy na mistrzostwach podobnie jak Japończycy przed mistrzostwami pokazali naszym piłkarzom na czym polega spryt i walka na całej szerokości boiska. W 161 meczu , meczu o wszystko Polacy pomimo że mieli więcej z gry ponieśli porażkę z Portugalią. Był to rewanż za wyeliminowanie ich z M.Ś. w Meksyku. W meczu z USA, w spotkaniu o zachowanie twarzy i prestiżu odnosimy zaskakujące zwycięstwo 3:1. Polacy osładzają sobie gorycz po 2 porażkach i odpadnięciu z turnieju. Ja już sam pozostaje na placu boju oglądając codziennie inny mecz aż do samego finału. Podobnie jak w Francji oglądam 24 mecze. W Korei potrzebowałem na to 25 dni meczowych o 2 dni mniej niż w Francji. Lecąc samolotem z Tokio zastanawiałem się czy swoje już 5 M.E. w 2004 roku w Portugalii będę oglądał po raz pierwszy już z biało-czerwonymi.